Dziś ostatni dzień naszej pracy w piątkę, od poniedziałku musimy sobie radzić bez Jana Blejsza. Dziękujemy za te wspólne lata pełne SŁONECZNOŚCI, dowcipu, dystansu oraz niepozbawionego krytycyzmu, szczerego zamiłowania do czeskiej kultury. Powodzenia i do zobaczenia!